poniedziałek, 28 lutego 2011

Faro "na tymczasie"

Faro w weekend trafił do domu tymczasowego, gdzie powoli dochodzi do siebie i pokazuje się od jak najlepszej strony. Jako dowód niech posłużą zdjęcia i krótki cytat z wypowiedzi opiekuna tymczasowego.


"Z kilku godzin w sobotę przy moim boku – zrobiło się już kilka dni kiedy dzielnie towarzyszy mi na niemal każdym kroku. Można przyjąć, ze jest już praktycznie u mnie na DT, gdzie według mnie będzie miał większe szanse na adopcję. Na częstych spacerach i szaleństwach na wybiegu – szybko zaskarbia serca innych. Dwie osoby wykazały nawet wstępne zainteresowanie zapisując nr tel. „do Faro”. Pożyjemy zobaczymy.. na razie pies zachowuje się wzorowo.. szleje tam gdzie może szaleć, w domu jest b. grzeczny. Gdy bardzo chce wyjść „pod drzewko” – stoi pod drzwiami i głośno popiskuje… tak trzymać!!! :)"

 
 
Imię: Faro
Płeć: pies
Rasa: mieszaniec
Wielkość: średnia
Umaszczenie: czarna, podpalana
Wiek: ok 10 miesięcy
Stan zdrowia: bardzo dobry
Kastracja / sterylizacja: nie
Upodobania i nawyki: Faro trafił do nas prosto ze schroniska gdzie trafił jako pies znaleziony. Znalazła go, błąkającego się po ulicach osoba z nami zaprzyjaźniona, która nie raz pomogła nam w potrzebie. Postanowiliśmy pomóc psiakowi i zabraliśmy go do naszego kojca. Jeśli do 28 lutego nie zgłosi się jego właściciel, Faro zostanie przekazany pod opiekę TOZ. Jest to bardzo młody piesek o przyjaznym usposobieniu. Na spacerach z wolontariuszami jest posłuszny, biega za rzucanym mu kijkiem lub piłeczką. Słucha komend stój , nie wolno, wróć. Uwielbia pieszczoty, mizianie za uszkiem. Ma bardzo dobry kontakt z innymi psami. Nastały ponownie mrozy, bardzo prosimy wraz z Faro o pomoc w znalezieniu mu domu
Miejsce pobytu: dom tymczasowy
Uwagi: Oferta TOZ, dodano dnia 23.02.2011
Kontakt: Biuro TOZ: (091)487-04-37 lub 607-701-117
Lies die beschreibung des Tieres auf Deutsch: [CLICK]
Wirtualny opiekun: Proszę zaadoptuj mnie wirtualnie, potrzebuję szczepień i muszę być wysterylizowany, czekam tu na Twoja pomoc - Faro
Zaadoptuj mnie wirtualnie


_____________________

4 marca 2011 roku dom tymczasowy, w którym przebywał Faro zdecydował się  na podpisanie umowy adopcyjnej - jednym słowem Faro ma nowy dom :D Wszystkiego najlepszego :)))


 

środa, 23 lutego 2011

O Vito "koteczku z oczkiem"

Imię: Vito
Płeć: kocurek
Rasa: europejska
Wielkość: mała
Umaszczenie: czarne
Wiek: ok. 4 miesiące
Stan Zdrowia: dobry
Kastracja / Sterylizacja: Po osiągnięciu dojrzałości kastracja na koszt TOZ
Upodobania i nawyki: Vito z pewnością miał kiedyś dom. Został znaleziony w zimnym blaszanym garażu przy ujemnej temperaturze. Trafił do schroniska, w którym przebywał tylko kilka godzin. Jak się zachowuje w domu? Ma dopiero cztery miesiące, ale jego zachowanie jest niezwykle wyważone. Nie skacze, nie szaleje, nie drapie. Jest spokojny jak na swój wiek. Jego upodobania kulinarne są rozległe. Poprzedni właściciel najprawdopodobniej dokarmiał go typowo ludzkim jedzeniem: parówką, szynką czy twarożkiem. Na widok czy zapach tych produktów kot po prostu szaleje. Nie jest jemu obca nawet sucha bułka. Vito uczy się dopiero prawidłowego żywienia, forma mokrej karmy jak najbardziej mu odpowiada. Kocurek jest niezwykłą przylepą. Uwielbia się przytulać, leżeć na kolanach. Obowiązkowo, co wieczór układa się na poduszce i tak przesypia całą noc. Vito ma mniejsze lewe oko i ograniczone pole widzenia. Najprawdopodobniej jest to stary uraz mechaniczny. Nie widać żeby przeszkadzało to kocurkowi w codziennym, normalnym życiu. Ten wyjątkowy czarnuszek poszukuje odpowiedzialnej rodziny, która zaopiekuje się nim na wiele długich lat. Z pewnością to wyjątkowy czarny egzemplarz w sam raz do pokochania.
Miejsce pobytu: dom tymczasowy
Uwagi: Oferta TOZ, dodano 22.02.2011
Kontakt: Opiekunka Magdalena 510-244-149 adres e-mail: internet.toz@o2.pl bądź numer GG: 20231936
Wirtualny opiekun: Vito czeka na wirtualnego opiekuna, który pomoże sfinansować zakup kropelek do oka.
Zaadoptuj mnie wirtualnie

____________________
Vito 8 marca dostał swoją szansę na nowy dom. Życzymy mu wszystkiego najlepszego :))

wtorek, 22 lutego 2011

Mila - poschroniskowa kotka, dla której właśnie zaczęło się życie

Mila jest koteczką, która trafiła do schroniska w bardzo złym stanie - miała martwicę przedniej łapy oraz niedowład tylnych łap. 17 lutego przejęliśmy nad nią opiekę i wykonano zabieg amputacji łapy z martwicą. 20 lutego z gabinetu została przeniesiona do domu tymczasowego, w którym dochodzi do siebie i oczekuje na adopcję.
 
Tak wyglądała tuż przed zabiegiem.
 
Mila miała mieć imię Peszka od pecha ale jest tak przemiła, że nie można jej było nazwać inaczej niż Mila :)

Obecnie czuje się bardzo dobrze, uwielbia pozować i teraz naczelny pieszczoch TOZu wygląda tak:

  

Gdybyście mieli ochotę pomóc finansowo Mili, to zapraszam do wzięcia udziału w aukcji cegiełkowej. Warto zresztą tam zajrzeć, bo nasza wolontariuszka dokładnie opisała całą historię kotki.

_____________________________

Miło mi napisać, że 19 marca Mila znalazła swój wymarzony nowy dom :)))

Lisa o bursztynowym spojrzeniu

Wczoraj swoją szansę na adopcję zyskała młoda sunia. Nasi wolontariusze wypatrzyli ją w schroniskowym boksie kiedy nie bardzo radziła sobie z innymi psami. Suczka dostała imię Lisa i tymczasowo zamieszkała w kojcu TOZ. Jest pięknym psem o przenikliwym spojrzeniu w kolorze bursztynu. Jest bardzo energiczna i lubi zwierzęta. Dla Lisy poszukujemy domu na stałe lub chociaż takiego, w którym zapomni o schronisku i będzie mogła spokojnie oczekiwać na adopcję.


___________________________________

23.02.2010
Lisa dzisiaj wyjechała na adopcję zagraniczną. 
Życzymy jej szczęścia 
:) 

Faro - podwójnie znaleziony

Faro trafił do nas prosto ze schroniska. Znalazła go błąkającego się po ulicach osoba z nami zaprzyjaźniona, która nie raz pomogła nam w potrzebie. Postanowiliśmy pomóc psiakowi i zabraliśmy go do naszego kojca. Jeśli do 28 lutego nie zgłosi się jego właściciel, Faro zostanie przekazany pod naszą opiekę. W związku z tym poszukujemy dla niego domu tymczasowego. Może ktoś z Was zechciałby mu pomóc chociaż w taki sposób?


piątek, 18 lutego 2011

Bono - mała iskierka potrzebuje szansy

Ten mały, pełny życia skarb, trafił do nas ze schroniska. Był w nim bardzo zagubiony i nie potrafił się zaaklimatyzować. Szybko udało się znaleźć mu dom tymczasowy, gdzie odzyskał wiarę w lepsze jutro. Zapraszam do przeczytania jego oferty i obejrzenia zdjęć. Jest bardzo inteligentny a do tego żywy jak iskierka i pełen wiary w ludzi. Daj się skusić i poznaj go bliżej :)

Imię: Bono
Płeć: pies
Rasa: mieszaniec
Wielkość: mały
Umaszczenie: czarne, podpalane
Wiek: 1 rok
Stan zdrowia: bardzo dobry
Kastracja / Sterylizacja: nie
Upodobania i nawyki: Roczny Bono czeka na szansę. Jest psem zupełnie pozbawionym agresji, bardzo kontaktowym, przyjaznym. Uwielbia zabawy z innymi psami, nie ma problemu, by dogadać się nawet z samcami. Jest tak towarzyski, że najchętniej spałby w tym samym legowisku co jego kolega. Bardzo otwarty jest także w stosunku do ludzi. Bono jest psem wyjątkowo... kanapowym :) Bez pardonu zajmuje kolejne fotele, sofy i łóżka. Uwielbia okazywane mu czułości. Dla chwili głaskania i miziania zrobi niemal wszystko.
Ma niespożytą energię i potrzebuje dużo ruchu. Bardzo podoba mu się wykonywanie zadań na placu treningowym dla psów. Kiedy zobaczył, jak inny pies jest nagradzany za przejście przez kładkę, sam wymyślił, że on też tak zrobi. Czynność wykonywał kilkakrotnie. Szkolenie jest nieco utrudnione ze względu na fakt, że piesek w chwili obecnej nie kojarzy ani swojego imienia, ani jakichkolwiek komend. Ale nadrabiamy zaległości. Bono będzie doskonałym kompanem dla osoby aktywnej, która będzie w stanie poświęcić trochę czasu na szkolenie pieska.
Miejsce pobytu: dom tymczasowy
Kontakt: Biuro TOZ: (91)487-04-37 lub Ola: 793-321-922, agulinda82@gmail.com
Lies die beschreibung des Tieres auf Deutsch: [CLICK]
Wirtualny opiekun: Zaadoptuj mnie wirtualnie