Pod koniec marca trafiła do nas w skrajnie złym stanie sunia. Dawno nie widzieliśmy tak wystraszonego i wychudzonego psa. Gdziekolwiek kiedyś mieszkała, dobrze że już tam nie jest. Pod czujną opieką lekarzy TOZ i wolontariuszy dochodzi do siebie. Gdy przywieźliśmy ją do siedziby, wyglądała tak, jak na zdjęciach. Myślę, że nie wymagają one już żadnego komentarza.
Teraz o Lucy można powiedzieć nieco więcej. To ok. 3 letnia sunia o czarnym umaszczeniu i wyjątkowo smutnych oczach. Mimo, że na pewno w życiu nie zaznała zbyt wiele dobra, teraz daje nam się poznać jako pies bardzo kontaktowy, przyjazny zarówno do psów jak i ludzi. Lucy uwielbia spacery oraz zabawy z innymi psami, tymi z ludźmi też nie pogardzi. Obecnie przebywa w kojcu przy siedzibie TOZ, gdzie stała się ulubienicą wolontariuszy. Lucy to właściwie pies idealny, jednak dla aktywnych i cierpliwych opiekunów, którzy zdają sobie sprawę z tego jaką odpowiedzialnością wiąże się posiadanie psa. Sunia nie jest wymagająca - za 3 spacery dziennie, pełną miskę i odrobinę czułości odda całą siebie, całe swoje psie serducho. Cena za nie nie jest wygórowana. Miłości i wierności przecież nie da się przecenić...
Jeśli nie możesz jej adoptować, to może będziesz mógł zapewnić jej dom tymczasowy?
W sprawie Lucy można się kontaktować z naszym biurem: (91)487-04-37 lub 607-701-117, tozszczecin@op.pl
Lies die beschreibung des Tieres auf Deutsch: click
Wirtualny opiekun: Lucy szuka wirtualnego opiekuna!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz