Płeć: pies
Rasa: mieszaniec
Wielkość: średnia
Umaszczenie: biało-rude
Wiek: 1,5 roku
Stan Zdrowia: bardzo dobry
Kastracja / Sterylizacja: bezpłatna, na koszt TOZ
Upodobania i nawyki: Widok Dylana, zdezorientowanego i smutnego w schroniskowym boksie chwycił za serce niejedną osobę. Jedna z tych osób zapragnęła pomóc mu i zabrać do domu tymczasowego, gdzie pies aktualnie przebywa. Ten roczny młodzieniec okazał się być pełnym energii psem, którego cieszy nie tylko obecność ludzi, ale także obecność innych psów. Dylan uwielbia spędzać aktywnie wolny czas, początkowo nie wiedział do czego służą zabawki, ale piłeczka i kijek szybko zaczęły sprawiać mu frajdę. Dylan czeka na osobę o wielkim sercu, która przyganie go już na zawsze!
Uwagi: Oferta TOZ, dodano 20.04.2010r.
Kontakt: Biuro TOZ: (091)487-04-37, Monika: 607-701-117, monika.szczecin@gmail.com
A to informacje od naszej wolontariuszki, z jego domu tymczasowego, do którego trafił 8 maja.
Dylan trafił do mnie wczoraj. Na samym początku trzeba było zapewnić mu "wylatanie się" spędziłam z nim 3 h na spacerze. Jeśli chodzi o zachowanie w stosunku do psów to albo obojętne albo przyjazne, zachęcony do zabawy, także przystępuje do niej. Trochę ciągnie, ale kwestia treningu
Raczej piesek musiał być gdzieś wcześniej w jakieś rodzinie, bo prowadzi się na smyczy dosyć spokojnie. Jak na razie nie spuszczam go ze smyczy na spacerach, chcę by się do mnie przyzwyczaił, puszczam go jedynie tam, gdzie wiem ze nie ucieknie, jak na razie nie reaguje za bardzo na swoje imię, ale popracujemy nad tym.
Po wejściu do domu, oczywiście ciekawość, pozostawiłam go na chwilę samego, to lekko popiskiwał.
Chodzę do pracy, więc prawdziwy test będzie w poniedziałek. Został wykąpany, płyn na pchełki podany. Przy kąpieli, nie za bardzo podobał mu się fakt wejścia do wanny, ale jak już wszedł to spokojnie siedział. Leży grzecznie teraz na kocyku. Bystry, przyjacielski , energiczny psiak
Po wejściu do domu, oczywiście ciekawość, pozostawiłam go na chwilę samego, to lekko popiskiwał.
Chodzę do pracy, więc prawdziwy test będzie w poniedziałek. Został wykąpany, płyn na pchełki podany. Przy kąpieli, nie za bardzo podobał mu się fakt wejścia do wanny, ale jak już wszedł to spokojnie siedział. Leży grzecznie teraz na kocyku. Bystry, przyjacielski , energiczny psiak 


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz