
Myślę, że zdjęcia same będą wystarczającym świadectwem, jak taki mały okruszek może zmienić świat swoją radością.
Kopanie sprawia mu wielką uciechę i poświęca się jej "całą głową" ;) Kiedy jego opiekunka próbuje zrobić mu zdjęcie, na pewno sprawdzi, co ma w ręku, a nuż nadaje się do rzucania i łapania.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz