poniedziałek, 10 maja 2010

Mrówek i jego szaleństwa

Dom tymczasowy o Mrówku i jego szaleństwach pisze tak :D

Mrówcio był na spacerze w lasku :mrgreen: Troszkę bałam się go spuścić ze smyczy, żeby nie uciekł, ale po chwili zastanowienia zrobiłam to. Naprawdę chyba nigdy nie widziałam tak wesołego psa. Teraz wiem, że Mrówek na pewno wywodzi się z wiewiórkowatych ;P Wymęczył trochę Milkę, ale jej akurat to nie zaszkodzi :D
Jest szybki, zwinny, skoczny i na każde wołanie przylatuje. 
Dziś mieliśmy mały sprawdzian czy wytrzyma w domu przez czas kiedy bedę w pracy, i jest prawdziwym kozakiem ;D dał radę :P Ja za to nie mogłam przestac o nim myśleć. Pokój jakim zostawiłam takim zastalam, niczego nie ruszył. Jak mnie zobaczył, to tak na mnie skakał z radości, że nie mogłam sie normalnie przebrać. :lol: Naprawdę nie spodziwałam się po tym psiaku, że moze byc tak dobrze wychowany. Myślę, że Mrówciu szybko znajdzie dom, w którym zostanie na zawsze:) 

Myślimy, że pies tak żywiołowy i cudownie spragniony uwagi człowieka, doskonale będzie się nadawał do uprawiania sportów, np. agility lub innych. Niestety, tym razem zdjęcia, jakie wyszły, wszyscy widzą ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz